Home Zapobieganie Nerwowe dziecko

Zobacz też:

Gdy dziecko jest nerwowe
Ocena użytkowników: / 3
SłabyŚwietny 
stres - dziecko

Gdy dziecko jest nerwowe

Mały złośnik to utrapienie dla rodziców i wychowawców. Często mówi się, że on po prostu taki jest, żywe złoto. Nieprawda! Nie może tak być, że dziecko złości się na wszystko i na wszystkich, a rodzice usprawiedliwiają jego zachowanie wiekiem czy temperamentem.

Jeśli dziecko nie jest chore (nie ma stwierdzonej choroby lub dysfunkcji przez lekarza, np. ADHD, niepełnosprawność, niedorozwój itp.) nie może być złośnikiem.

Niektóre cechy u dziecka ciągle się kształtują, dlatego jeśli dostrzeżemy coś niepokojącego w jego zachowaniu trzeba zacząć pracę nad kształtowaniem pewnych reakcji. Ma to niezwykle ważny wpływ na jego dalsze życie. Przecież będzie musiało sobie poradzić ze wszystkim, od nauki, po funkcjonowanie w grupie, środowisku i wreszcie w pracy, rodzinie. Jeśli od małego będziemy kształtować pewne typy zachowania, reakcji, funkcjonowania i odpowiedniego zachowania w określonych sytuacjach, nawet pomimo trudnych cech charakteru, można pewne reakcje "wyćwiczyć". My też wynieśliśmy przecież coś z własnego domu. Często wspominamy, że tak czy inaczej robiła nasza mama, babcia, taki był nasz dziadek i też chcielibyśmy być jak on, czy zajmować się tym co on itd. To samo trzeba powtarzać dziecku. Kształtować go, nie pozwalać na całkowicie samodzielne rozwijanie we wszystkich kierunkach reakcji i zachowań.

Po pierwsze, sprawy wychowawcze - nerwusek się złości i nie słucha, potrafi być złośliwy - a to źle dla wszystkich, dla niego także, bo trudnej będzie mu znaleźć się w grupie, żadne z dzieci nie będzie chciało się z nim bawić, w szkole będą tylko problemy.
Po drugie, zdrowie - bezustanne napięcie i złość to prosta droga do chorób. Jeśli nie chcemy, żeby dziecko w wieku kilku lat miało problemy nie tylko na tle psychicznym (wpływa na to także reakcja środowiska),ale też fizycznym, to natychmiast zaczynajmy pracę nad poskramianiem złości.

Co robić?
Dobry rodzic wie na co i jak dziecko reaguje. Trzeba znaleźć to co je najbardziej złości, niepokoi i próbować z tym oswoić, pokazać sposoby pokonywania trudności.
Np. jeśli ktoś nie umie spokojnie zrobić czegoś od początku do końca, róbmy to razem, urozmaicając zajęcie, np. opowieścią związaną tematycznie z tym co robimy, zabawą np. w kolory, wciągajmy dziecko do różnorodnych prac, które wymagają staranności i czasu stopniowo, by przyzwyczajać go do koncentracji, staranności. Polecane tu są wszystkie gry, zabawy, konkurencje, w których należy wykazać się cierpliwością i dokładnością, a także energią i sprytem. Różnicujmy zajęcia, by dziecko nie męczyć tylko jednym rodzajem czynności. Niech użyje różnych swoich umiejętności. Ważne by je chwalić za sukces, nawet mały postęp. Nie lekceważyć jednak błędów, stale tłumaczyć i cierpliwie czekać na efekty starań.

Jeśli nerwusek ma charakterek po innym nerwusie - rodzicu, to trudno, pewno już taki pozostanie. Tym bardziej, że ma wzór do naśladowania obok siebie. Nie może jednak złościć się bez przerwy i na wszystko. Nie może niczego nie robić, bo wszystko go od razu złości. Nie może też nie umieć żyć z innymi ludźmi. Miejmy to na uwadze "pracując" nad przyszłością takiego dziecka.
Różnorodne zajęcia są interesujące dla każdego dziecka i doskonale służą jego rozwojowi.

 
 

Sonda

Jaki masz sposób na rozładowanie stresu?